SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL SQUASH.COM.PL
SQUASH.COM.PL squashporadnikSQUASH.COM.PL squashszkołaSQUASH.COM.PL squashforumSQUASH.COM.PL squashgdzie graćSQUASH.COM.PL squashligiSQUASH.COM.PL squashfotoSQUASH.COM.PL squashKlubowiczeSQUASH.COM.PL squash SQUASH.COM.PL
SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL squash
 Forum
SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL squash
Dzisiejsze listy (NIE) | Listy bez odpowiedzi (TAK)

Ogl±dasz: Listy bez odpowiedzi
Forum: różne
 W±tek: Punktacja, losowanie i relacja z Sinusa
perkoz foto

Punktacja, losowanie i relacja z Sinusa2003-11-09 21:27
Myślę, że czas podnieść wyraźnie tę kwestię na forum. Zdaje się, że PFS uważa, że gramy w turniejach B dla „punktów”. Dlatego jak rozumiem, nie należą się żadne dodatkowe miłe przywileje choćby np. ciepły posiłek w ramach wpisowego. Otóż nie jest tak, że gramy w B o punkty. Rzeczywiście pojedyńczy zawodnicy przychodzą tylko dlatego – ale moim zdaniem są to wyłącznie osoby mieszczące się faktycznie w pierwszej dziesiątce polski, a którym brakuje punktów (zaliczanych turniejów), żeby być wyżej na liście klasyfikacyjnej, a co za tym idzie nie wpadać na turnieju kategorii A na najlepszych już na samym początku. Wszyscy pozostali nie grają dla punktów – a to dlatego, że już każdy zauważył (co było dla mnie jasne od początku), że lepiej jest pojechać na kat. A i przegrać w pierwszej rundzie niż chlastać się w kat. B i zająć nawet wysokie miejsce. Można przyjąć dla celów tego porównania, że kat A to turniej drugiej kategorii, a B szóstej. Ale większego znaczenia to nie ma (chyba że turniej B jest słabo obsadzony - wtedy to już żadnych punktów nie daje). Zobaczmy co widać już na pierwszy rzut oka – otóż lepiej jest być w 32-ce kat A niż wygrać kat. B! A już na pewno być drugim i to nawet licząc pokonanych zawodników. A przecież w turnieju do 32-ki dochodzi i potem odpada aż 16-stu zawodników, natomiast wygrać kat. B może tylko jeden... Jakże inna szansa. Żeby wejść do 16-stki na A wystarczy minimum szczęścia. Albo ogólnego (turniej główny jest 32 osobowy, a my załapaliśmy się z listy bez eliminacji), albo indywidualnego (wygrywamy pierwszy mecz). Ale wejść choćby do półfinału kat. B to już trzeba ciężkiej harówki i wielu wygranych meczy. Co ciekawsze, ze względu na specyfikę liczenia punktów do listy klasyfikacyjnej, można mieć same trudne mecze z zawodnikami którzy są „warci” niewiele punktów. Bo mają za mało turniejów. Oczywiście mniej więcej w styczniu trochę się to zmieni - choć niepokoi mnie zapis w poprawce do regulaminu, że od 1.1.2004 będą się liczyły „dodatkowo” punkty za ligę – mam szczerą nadzieję, że nie oznacza to że ci co tam nie grają - z definicji mają liczoną mniejszą liczbę zawodów do listy. Od razu zaznaczam, że liczba liczonych zawodów (turniejów indywidualnych i lig) powinna być identyczna – czyli np. powiedzmy że liczymy 4 najlepsze wyniki to osoba która grała w 3 indywidualnych i w lidze, a inny zawodnik w 4 indywidualnych to jednemu i drugiemu powinno się zaliczać po 4 turnieje do klasyfikacji. Inna sprawa, że W OGÓLE NIE WIADOMO jak będą się liczyły mecze w lidze! Czy będą w jakiś sposób równoważne turniejom? I tu po naszej małej dygresji o braku regulaminu wracamy do tematu zasadniczego czyli punktacji w kat. A i B.
Jest też u nas tak, że jest niewielka grupa najsilniejszych zawodników, a potem w naszym squashu jest duża grupa (30-40 osobowa) średnich, z których każdy może wygrać z każdym. I potem jeszcze większa grupa słabszych. To oznacza, że zarówno na kat. B, jak i na A ci średni będą się musieli tak samo napracować żeby wygrać. Jeśli trafia na A na zawodnika z najsilniejszej grupy – odpadają i tego nie bierzemy pod uwagę. Ale inne mecze – zarówno tu i tu muszą się namęczyć z innymi „średniakami”, albo mają farta i wpadają na słabszego – ale to daje tylko punkty w A –bo w B jeszcze długa droga do jakichkolwiek rozsądnych punktów (w grupie słabszych oczywiście można prowadzić dalej podziały „siłowe” i interpolować sytuację).
Cały ten wywód ma prowadzić do uświadomienia sobie przez PFS, że należy w jakimś momencie zmienić punktację turniejów. Osobiście uważam, że porównanie kat A i B (czyli np. kat 1 i 5, albo 2 i 6) powinno być tak ułożone, że już co najmniej ósemka na B daje 32-kę na A. Tak naprawdę powinno być może tak, że 16-ka na B daje to samo co 32-ka na A – a jest tak oczywiście dlatego, że patrząc na sprawę czysto teoretycznie do 16-ki kat B doliczamy tych 16-stu co w kat B grać nie mogą – i proszę – mamy 32-kę w kat. A. Prawda jakie proste? Oczywiście trzeba dobrze przemyśleć – zapewne za 16-kę w B powinno być jednak mniej niż za 32-kę w A, ale już za ósemkę w B więcej niż za 32-kę w A. I analogicznie dalej – za czwórkę w B więcej niż za 16-kę w A. Oczywiście porównując odpowiednio turnieje kat. 1 i 5, 2 i 6 czy 3 i 7.
No to jeszcze na koniec słowo na temat losowania. Ostatnia moja propozycja (z września) dotycząca nie dopisywania automatycznie pierwszego zawodnika na górę, drugiego na dół, trzeciego na dół, czwartego na górę została uwzględniona, ale na tym się skończyło. Koniecznie należy zrobić również dalej tak jak proponowałem – czyli po rozlosowaniu dwóch pierwszych góra-dół, potem dwóch następnych dowolnie do nich, należy losować CZTERECH, a nie po dwóch! Potem całą kolejną ósemkę do dowolnego z już rozstawionych poprzednich ośmiu. Dlaczego? Wyobraźmy sobie sytuację, do której ogólnie dążymy – tzn. lista odzwierciedla lepiej siłę gry. Zawodnik rozstawiany jako szesnasty w dotychczasowym systemie zawsze wpada na pierwszego albo drugiego zawodnika już w walce o ósemkę. NIGDY nie wygrywa i zawsze będzie szesnasty. Ale ćwiczy. Ćwiczy. ĆWICZY. Jest już piąty co do siły gry w Polsce. Ale zawsze wpada na pierwszego albo drugiego i przegrywa....Tymczasem 9-ty, 10-ty ma szansę wygrać z 7-mym czy ósmym i w ten sposób ich przewaga na liście nad 16-ym (ale piątym co do siły gry) tylko się powiększa! Nie odnosząc się do nazwisk, ale chyba teoretycznie jest to oczywiste? Do nazwisk się teraz nie ma co odnosić bo lista jest zaburzona. Ale zasada – o zasadę chodzi. Żeby ten szesnasty mógł zagrać o wejście do ósemki też z ósmym, a nie tylko z drugim. No i dać odetchnąć temu dziewiątemu – dlaczego biedak ma zawsze kończyć mecz 9:10 z ósmym, kiedy czasami mógłby sobie z pierwszym przegrać 1:9 i iść do domuJ. To oczywiście żarty, ale przynajmniej losowanie to rozstrzyga.
A teraz krótka relacja dla niecierpliwych z turnieju w Sinusie. Stawiło się 61 zawodników....oj nie tak panowie nie tak!
Zgarniacz punktów (przypadek opisany wyżej) i nasz najstarszy junior wygrał nie oddając nikomu seta wygrał i dzięki temu już w XXX (wstawić jak będzie znane miejsce turnieju kat. A w grudniuJ) nie wpadnie tam na równie nie rozstawionego imiennika już w drugiej rundzie jak w Poznaniu (choć oczywiście przy dzisiejszym systemie losowania i tak wpadnie na Matochę o wejście do ósemki). Druga połówka zwana połówką szczęścia została zdobyta przez Kopyta (rym niezamierzony), a choć punktowo nie jest to rozróżnialne przez PFS był też mecz o trzecie miejsce – a to ze względu na puchar ufundowany przez federację (która nie zauważyła, że się o trzecie miejsce nie gra i kupiła jeden puchar za mało). Tu ptak dwuczuby pokonał przyszłego mistrza polski juniorów (prawdziwych, jeśli ktoś zorganizuje dla naszych dwóch juniorów mistrzostwa polski juniorów wreszcie). Ptak za III miejsce i pokonanie po drodze watahy straszliwych czyhających na to miejsce zarobił 166 p! (Ale o punktacji to już było na górzeJ). Junior za to stracił okulary, za co bardzo przepraszam ponownie. A usiłowałem uświadomić juniora już w sobotę, trzeba nosić gumkę! Ależ ci młodzi są rozrzutni, jak powiedział plemnik spływając po ścianie...
Wcześniej Kopyt pokonał w „ładnej” walce wiadomo kogo, junior Muszyńskiego, junior starszy Dobrowolskiego (a może to było wcześniej a później Chachlowskiego?), a ptak Romańskiego (z dużym trudem). Piszę z pamięci, więc nie jestem pewien wszystkich ale na pewno w szesnastce byli greg_n, Jean Pierre (nie każcie mi nawet pisać jego nazwiska, zawsze mówiłem żeby wykluczyć cudzoziemców), Grochowina, Michalik, Stachura, Sambor, Karpiński i paru innych pechowców. Do zapamiętanych meczów pierwszej rundy należą Mastalski-Świerczyński (wygrał Bartek, ale potem poległ z Dobrowolskim), Wiśniewski przegrał z Sikorem i wiem że był w finale pocieszenia, ale nie wiem czym się skończyło bo grałem), z drugiej rundy w pamięć mi się wbił zakończony 10:9 w trzecim mecz Nowisz-Kaźmierowski. Niewątpliwie pierwsze mecze wygrali też Ruta, Ciszewski, Miecznicki i kolega ze Szczecinka ale potem odpadli. Na pewno dokładna relacja Sambora wraz z wynikami pojawi się wkrótce.
Aha – przy okazji pucharów – to już bez jaj - naprawdę miłe (ah gdybym wiedział przed meczem z Sikorem! To bym się dopiero postawił). Czy jest możliwe wprowadzenie też dyplomów za np. pierwsze osiem miejsc (z np. napisem że jest za piąte dla miejsc 5-8? Myśle, że ucieszyło by to też tych w ósemce na kat. A).
Serdecznie pozdrawiam wszystkich, bardzo proszę się tylko na mnie nie obrażać, moje relacje nie są oficjalne, nie trzeba ich czytać na poważnie!
 Odpowiedz
 W±tek: mobilny kort do squash`a
Anonim

mobilny kort do squash`a2003-11-14 12:12
Witam,

Gdzie można zasięgn±ć informacji na temat mobilnych kortów do squash`a (zdaję sobie sprawę, że pewnie nie zapewniaj± one idealnego poziomu technicznego). Wiem, że w Wielkiej Brytanii odbywaj± się toury po szkołach z mobilnymi mini kortami (http://tokolearningschool.homestead.com/squash.ht ml).

Rozważam wynajęcie takiego ustrojstwa.

Dzięki za wpisy i ewentualny kontakt mailowy: mczajkowski@princesports.pl
 Odpowiedz
 W±tek: 4x4 w Kahunie - relacja subiektywna.
tomj foto

4x4 w Kahunie - relacja subiektywna.2003-12-06 18:15
Prolog:
Znajomi już kilka lat (no chyba ze 3 :-))))) graj± w squash'a squash bardzo mnie namawiali, żebym również spróbował. Po setnej chyba już próbie namówienia mnie ''wyl±dowałem'' na kortach w Kahunie. Squash okazał się rewelacyjna gr± - szybki, dynamiczny, daj±cy dużo ''power'a''. No ale jak tu grać z ''zawodowcami'' je¶li ci±gle się przegrywa (deprymuj±ce jak 150).
Do tej pory wszystko starałem się jako¶ sam ogarn±ć sporty które uprawiam - jako¶ sam się nauczyłem pływać, jeĽdzić na nartach. Ze wszystkim tego typu konsekwencjami - błędne przyzwyczajenia, przyruchy, naleciało¶ci.
Squash'a postanowiłem się nauczyć jednak ''profesjonalnie''. No bo jak inaczej dogonić ''zawodowców'' :-)))) I tak ''wyl±dowałem'' na 4x4 w Kahunie.

Dzień pierwszy, sobota.

Czas: 13:00 (ja jak zwykle 4 minuty spóĽniony, niestety :-))))
Miejsce: klub Kahuna
Zaczęło się od gry na tzw.''eLce'' (3/4 kortu) co by trenerzy (trzech) mogli rozpoznać, kto co jak i ogólnie kogo na który kort.
PóĽniej co¶ czego mi brakowało bardzo - czyli jak poprawnie trzymać rakietę, jak podchodzić do piłki, jak się ustawiać do forhand'u i backhand'u. Jak uderzać piłkę, z jak± sił±. N-razy powtarzane ćwiczenie (jak potrenuje je jeszcze ze 200 razy to pewnie będę to robił automatycznie :-)))) powinno w przyszło¶ci zaowocować lepszym (czytaj szybszym i sprawniejszym poruszaniem się po korcie).
Po tych ''prostych'' sprawach przeszli¶my dalej - zagania pod tytułem ''forhand linia'' i ''backhand linia'' (podobno wystarczy prawidłowo zrobić dwa kroki co by prawie każd± piłkę odebrać - rany tylko czemu ja się tak nalatałem ... aaa wiem, to zawodowcy robi± dwa kroki - postali biegaj± :-))))).
Na koniec nauka gry skrótów i kilka setów jeden na jednego.
Dwie godziny, ale sporo tematów poruszonych.

Jutro dzień drugi. Pozwolę sobie również co¶ napisać.

Póki co ''squash fajn± gr± jest''.


Oki doki, zgodnie z obietnic± kilka słów o tym co działo sie podczas drugiego dnia 4x4 w Kahunie i kilka uwag podsumowuj±cych.


Dzień drugi, niedziela.

Czas: 13:00 (prawie byłem na czas :-))))
Miejsce: klub Kahuna

Zmiana instruktora (choć wiedza na temat tego co działo sie dnia poprzedniego została przekazana, więc nie było "powtórek", tylko kontynuacja).
Rozpoczęło się od rozgrzewki (całkiem innej niż poprzedniego dnia) - rozci±ganie poszczegółnych partii mię¶ni, bardzo skuteczne.
Na wstępnie przypomnienie tego co było dnia poprzedniego, nowe ćwiczenia na forhand i backhand, pozwalaj±ce na ćwiczenie szybiego i prawidłowego poruszania się z "T" i równie sprawnego powrotu.
Następnie nowe ćwiczenia na granie linii.
Nowe elementy które pojawiły sie drugiego dnia to zagranie typu "bowst"; prawidłowe i skuteczne (przynajmniej w teorii - ja tam muszę to jeszcze mocno poćwiczyć) serwisy i odbiór serwu.

Dwie godziny intensywnych ćwiczeń nie pozwiliły na rozegranie (przynajmniej na "moim" korecie) żadnego meczu w tym dniu, choć z s±siednich kortów dochodziły "odgłosy" ¶widczace o zaciętych pojedynkach :-))

Podsumowuj±c: moim zdaniem dla osób uczacych się, zaczynaj±cych swoj± przygode ze squash'em taka forma treningu jest interesuj±ca i wydaje mi sie, że przynosi sporo korzy¶ci - no przynajmniej ja sie dowiedziałem sporo "rzeczy", które pewnie kiedy¶ tam bym sam odkrył i podpatrzył, ale zajęłoby to znacznie więcej czasu (zdecydowanie więcej). St±d też serdecznie polecam wszystkim pocz±tkuj±cym tak± formę treningu.

Dla tych którzy już graj± sugeruję zaznaczenie tego faktu podczas zapisywanie sie na "zaj±cia", tak aby nie trafili na "kort dla pocz±tkuj±cych" - mały fun uczyć sie czego¶ co sie już potrafi.

Ogólnie oceniam pomysł szkółki 4x4 wysoko i jak będzie kolejna edycja zgłoszę się niew±tpliwie.




Aaaaa.... no i powinienem wspomnieć, że juz w poniedziałek miałem możliwo¶ć sprawdzenia w walce, czy sie czego¶ faktycznie nauczyłem i ... to daje efekty - słowo. Dużo wiecej widziałem, więcej piłek odebrałem, zagrania były celniejsze i skuteczniejsze. Wpradzie i tak Michał mnie ograł sromotnie, no ale przegrać z "zawodowcem" to przecież dobra szkoła.


Pozdrawiam

Tomek


Aaa ... i jeszcze jedno - po 4 godzinach weekendowej gry bol± wszystkie mię¶nie :-)))

[Modyfikowane: 2003-12-09 10:11]

 Odpowiedz
 W±tek: Lekcje z techniki gry w Poznaniu
Martin

Lekcje z techniki gry w Poznaniu2004-02-07 23:09
Poszukuję osoby która udzieliłaby mi lekcji w celu doskonalenia techniki gry.
Grywam w squasha od kilku m-cy, wcze¶niej parę lat grałem w tenisa.
Ewentualne kontakty i namiary poproszę na maila kimchi@onet.pl
Pozdrawiam, Marcin

 Odpowiedz
 W±tek: Squash e TV
tomala

Squash e TV2004-04-05 16:03
Witam wszystkich

Czy orientuje się ktos kiedy i na jakich kanałach można ogladac zawody squasha?
Czy ktokolwiek poza Sky Sports transmituje zawody?

Pozdrawiam
 Odpowiedz
 W±tek: Szukam trenera w stolicy..
Anonim

Szukam trenera w stolicy..2004-04-26 18:24
Witam,

Już jaki¶ czas (około roku) trwa moja fascynacja tym fantastycznym sportem, i nadszedł chyba ten moment, kiedy sam dalej nie pójdę.
W zwi±zku z tym, chciałbym zwrócić się z pro¶b± o namiary na- lub bezpo¶rednio kontakt trenera, który mógłby się podj±ć poprowadzenia mnie o poziom wyżej :) Chodzi głównie o technikę uderzenia (z naciskiem na backhand) i grę z końca kortu.

Pozdrawiam,
Alex
apress@poczta.onet.pl
 Odpowiedz
 W±tek: zapraszam na turniej
Anonim

zapraszam na turniej2004-05-05 11:08
w sobotę 8 maja w klubie Sinus
będzie to 6 edycja Otwartych Imprez Turniejowych w Sinusie;
na stronie Sinusa można znaleĽć wyniki poprzednich edycji razem z rankingiem który jest podsumowaniem wszystkich zawodów
zgłoszenia przyjmujemy do godziny 12.00 w czwartek:
w klubie 642 22 82
mailem squash_masters@wp.pl
esemesem 501 160 522
 Odpowiedz
 W±tek: W Łodzi pusto i głucho
Anonim

W Łodzi pusto i głucho2004-08-18 15:36
Podczas gdy w Warszawie życie na kortach aż tętni i organizowane s± zawody oraz turnieje to w Łodzi jednym słowem ...pustynia :(
Czyżby wszyscy wyjechali na wakacje? Czy squash w Łodzi jest już tak znanym sportem że nie trzeba go promować? A może po prostu się nie opłaca (tu ukłon w stronę klubów i ich wła¶cicieli)?
Przecież nie potrzeba wspaniałych nagród i fanfar. Wystarczy tylko chęć wła¶cicieli klubów, ogłosić w necie i gdzie się tylko da, a gracze pojawi± się jak grzyby po deszczu :)

Pozdrawiam
JM
 Odpowiedz
 W±tek: Kubu¶ bierz się do roboty!!!!
pitek

Kubu¶ bierz się do roboty!!!!2004-08-22 0:07
Wrocław AWF - godz. 17.00 mini turniej na dwóch kortach, sami zawodowcy (ekstremalny, Kubu¶, Melon i Pitek), rozgrywaj± mecze każdy z każdym po 2 sety i zmiana... Okazuje się że to dopiero półfinały, finały - za tydzień. O ich wynikach poinformujemy.... pozdro dla fanów tej wspaniałej dyscypliny!!!!!!!!!!!!!!
pitek
 Odpowiedz
 W±tek: NISSAN Hungarian Open - link
Slavi

NISSAN Hungarian Open - link2004-10-25 20:11
http://www.squashplayer.co.uk/hungarian_2004.htm

dla zainteresowanych - podsumowanie i raport w jezyku lenguicz.

PS. A GDZIE WYNIKI i RAPORT z KAHUNY?????
 Odpowiedz
Stron (64): [ 1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  >  » ]


Powered by: FUDforum
SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL squash

SQUASH.COM.PL squash zasady gry kluby
nick:
hasło: SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL squashSQUASH.COM.PL squash kluby zasady forum   wst±p do Klubu
SQUASH.COM.PL squashSQUASH.COM.PL squash kluby zasady forum   przypomnij hasło
SQUASH.COM.PL squash zasady pilki rakiety sklep kluby korty kort
SQUASH.COM.PL squash
 Kluby squash'a w Polsce
SQUASH.COM.PL squash SQUASH.COM.PL squash
Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Lubuskie Wielkopolskie Kujawsko-Pomorskie Mazowieckie Dolno¶l±skie Opolskie ¦l±skie Małopolskie Podkarpackie Lubelskie ¦więtokrzyskie Łódzkie
4
3
8
5
6
2
1
4
2
3
squash
SQUASH.COM.PL squash
 Zobacz też
SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL squash
 Koszulki klubowe
SQUASH.COM.PL squash
Koszulka klubowa BIKE.PL
SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL squash
SQUASH.COM.PL squash SQUASH.COM.PL - RSS SQUASH.COM.PL squash kontakt SQUASH.COM.PL squash reklama © 2001-2017 squash.com.pl hosted by  melog.com
Serwisy partnerskie:SQUASH.COM.PL squashnieruchomo¶ciSQUASH.COM.PL squashrowerySQUASH.COM.PL squashsnowboardSQUASH.COM.PL squash